|
Strażnicy dbają o "Bezpieczną drogę do szkoły" |
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpień 2010 |
Akcję pod takim hasłem prowadzi straż miejska, a dokładniej jej funkcjonariusze z patrolu szkolnego. W ciągu tygodnia mają dokonać kompleksowej kontroli rejonu szkół. Po to, aby dzieci mogły czuć się bezpiecznie, idąc i wracając z lekcji.
Rozmowa o akcji
Adam Matys: Na czym dokładnie polega akcja?
Jacek Pietraszewski, rzecznik straży miejskiej w Białymstoku: Od 20 sierpnia przez tydzień funkcjonariusze z patrolu szkolnego dokonają kompleksowej kontroli rejonu szkół. Przedmiotem kontroli będą w szczególności braki w infrastrukturze, czytelność znaków drogowych poziomych i pionowych oraz stan sygnalizatorów świetlnych w obrębie skrzyżowań. Sprawdzamy okolice, którymi małe dzieci chodzą do szkoły. Sprawdzamy, czy znaki nie są zarośnięte przez gałęzie i liście, czy są czytelne. Jeśli zauważymy, że dany znak jest wyblakły lub zaklejony, sporządzamy notatkę. Apelujemy również do mieszkańców - jeśli zobaczą, że w rejonie szkoły może występować zagrożenie dla jej uczniów, prosimy o kontakt pod nr. tel. 986.
Jakie szkoły będą sprawdzane?
- W związku z przepisami możemy patrolować tylko okolice znajdujące się w obrębie miasta. W pierwszej kolejności zajmiemy się placówkami, w których rok szkolny zaczyna się już 1 września, czyli szkołami podstawowymi, gimnazjami i ponadgimnazjalnymi. Teren został podzielony na pięć sektorów. Notatki z każdej kontroli, wraz z dokumentacją zdjęciową, przesyłamy do zarządu dróg i inwestycji miejskich lub do zarządcy terenu z prośbą o naprawę nieprawidłowości.
Ilu strażników bierze udział w akcji?
- Jeden patrol składający się z dwóch funkcjonariuszy. Codziennie mają do sprawdzenia inny sektor. Przykładowo w piątek były to szkoły na osiedlach Dziesięciny, Bacieczki i Wysoki Stoczek. Osiedla z jednego sektora położone są blisko siebie tak, by akcja przebiegała sprawnie.
Czy wcześniej straż miejska prowadziła akcje tego typu?
- Nie. Wszystkie nieprawidłowości zgłaszane były do nas na bieżąco przez patrol szkolny lub mieszkańców. Patrol działa od dłuższego czasu. Kiedy dzieci idą na wakacje, nie robimy przerwy i sprawdzamy bezpieczeństwo podczas wypoczynku np. na półkoloniach.
Źródło: Gazeta Wyborcza
|