|
Białystok. Piszą maturę z języka polskiego |
|
|
|
|
wtorek, 04 maj 2010 |
Matura z języka polskiego rozpoczęła się o godz. 9, na napisanie jej młodzi ludzie mają około trzech godzin. Jutro podobny egzamin czeka ich z matematyki.
Stanisław Bejm z I LO jest dobrej myśli i wierzy, że mimo nerwów ze zdaniem egzaminów nie będzie miał problemów.
- Przyznaję, że z zaśnięciem było ciężko i obudziłem się już o piątej nad ranem. Zjadłem śniadanie i uznałem, że aby nie mieszać sobie w głowie nie będę już dzisiaj nic powtarzał. Na egzaminie z polskiego spodziewam się czegoś z Młodej Polski, ale jak będzie zobaczymy. Na matematyce zaś mam nadzieję, że nie będzie zadań z prawdopodobieństwa - mówił tuż przed wejściem na egzamin z języka polskiego Stanisław Bejm maturzysta I LO w Białymstoku.
Dobre nastroje ale i lekki stres wyczuwalny był również w Zespole Szkół Mechanicznych. Swoich wychowanków motywował i będzie przez najbliższe tygodnie trzymał za nich kciuki dyrektor białostockiego "mechaniaka" Jędrzej Łucyk.
Pytania i tematy z jakimi właśnie zmagają się maturzyści Centralna Komisja Egzaminacyjna przedstawi we wtorek po południu.
Źródło: Gazeta Wyborcza
|