|
Zmiany w szkolnych egzaminach |
|
|
|
|
piątek, 28 sierpień 2009 |
Matura bez prezentacji, za to prezentacja na egzaminie gimnazjalnym - wczoraj MEN przedstawiło projekt nowych egzaminów. Od podstawówki po maturę.
Ujawnione wczoraj przez MEN projekty nie wejdą w życie od razu. Egzamin gimnazjalny ma się zmienić od 2012 r., a matura i sprawdzian po podstawówce - od 2015 r. To znaczy wtedy, kiedy w każdym typie szkoły dotrą do egzaminu ci uczniowie, którzy zaczęli naukę według nowego programu opracowanego przez ekipę minister Katarzyny Hall (roczniki, które we wrześniu tego roku pójdą do pierwszej klasy podstawówki i gimnazjum).
Główny kierunek? Ujednolicenie egzaminów. MEN chce, aby oceniać uczniów po każdym edukacyjnym etapie z tych samych przedmiotów. Bo teraz jest tak, że np. po szóstej klasie piszą jeden sprawdzian z umiejętności m.in. czytania i liczenia, a po gimnazjum już dwa testy: humanistyczny oraz matematyczno-przyrodniczy. Z kolei język obcy zdaje się tylko po gimnazjum i na maturze. - Chcielibyśmy porównywać postępy ucznia w różnym wieku, ale w tych samych dziedzinach - tłumaczyła wczoraj Hall.
I dlatego w podstawówce dojdzie sprawdzian z języka obcego, a na testach po gimnazjum zostaną wydzielone i będą osobno punktowane zadania z polskiego i matematyki. Do tego gimnazjaliści będą się "popisywali" wiedzą - dojdzie im prezentacja ustna - znana dotąd z ustnej matury z polskiego. Ale ta po gimnazjum ma być opracowana nie przez jednego ucznia indywidualnie, ale przez zespół uczniów - na dowolny temat z wybranej przez nich dziedziny.
- Prezentacja ma sprawdzić umiejętność pracy zespołowej uczniów z dziedziny, która jest ich pasją. To nowe wyzwanie dla szkół - mówiła wczoraj min. Hall.
Oczywiście - zmieni się też matura. Nie będzie już ustnej prezentacji z języka polskiego, będzie za to egzamin ustny wewnętrzny (tzn. przeprowadzany przez nauczycieli z danej szkoły). Na maturze obowiązkowe będą dla każdego trzy przedmioty w stopniu podstawowym: polski i język obcy (ustnie i pisemnie) oraz matematyka (pisemnie).
Do tego każdy maturzysta będzie musiał zaliczyć na poziomie wyższym (rozszerzonym) co najmniej dwa wybrane przedmioty (może być również polski, matematyka albo język obcy).
Źródło: Gazeta Wyborcza
|