|
Edukacja przedszkolna za unijne pieniądze |
|
|
|
|
środa, 24 grudzień 2008 |
Dzięki unijnym pieniądzom i stowarzyszeniu Klanza maluchy z podlaskich gmin, gdzie nie ma przedszkoli, będą uczestniczyć w zajęciach łączących naukę z zabawą.
Lokalny oddział Klanzy - Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów na projekt "Z pola do przedszkola" pozyskał środki z Europejskiego Funduszu Społecznego. Chęć uczestniczenia w projekcie zgłosiło około dziesięciu gmin. Stowarzyszenie wybrało trzy: Dobrzyniewo Duże, Kolno i Wysokie Mazowieckie.
- Projekt będziemy realizować przez cały następny rok i podzieliliśmy go na kilka etapów. Od marca do maja stworzymy grupy zabawowe dla kilkulatków, które z zajęciami przedszkolnymi nie miały styczności. Dzieci dowiedzą się, co to jest edukacja, zabawa i współpraca z rówieśnikami. Poprowadzimy też naszą "klanzową" akademię dla rodziców, którym wytłumaczymy, jak ważna jest edukacja przedszkolna i jak z kilkuletnim dzieckiem pracować w domu. I wreszcie szkolenia przejdą liderzy lokalnych społeczności, by mogli się dowiedzieć, jak założyć i prowadzić ośrodki przedszkolne. Zaplanowaliśmy wizyty studyjne, podczas których zobaczą, jak takie zajęcia organizuje się z powodzeniem w innych miejscowościach - wyjaśnia Małgorzata Borowska, prezes białostockiego oddziału stowarzyszenia Klanza.
Zenon Szypcio, wójt gminy Dobrzyniewo Duże, nie ma wątpliwości, że takie programy są gminom bardzo potrzebne.
- Na terenie naszej gminy nie ma przedszkola, a oswojenie dzieci z rówieśnikami czy nauką przed pójściem do szkoły jest potrzebne. Poza tym coraz więcej rodziców chce, by dzieci czym prędzej miały do czynienia z edukacją i zdobywały wiedzę. Teraz nasze maluchy korzystają z białostockich placówek. W miarę możliwości tym w wieku pięciu i sześciu lat organizujemy zajęcia przy naszych szkołach podstawowych. Chcielibyśmy w niedługim czasie takie pierwsze przedszkole z prawdziwego zdarzenia zbudować w Fastach - opowiada wójt.
Źródło: Gazeta Wyborcza
|