|
Kuratorium pyta o sześciolatki |
|
|
|
|
niedziela, 16 listopad 2008 |
Dyrektorzy podlaskich podstawówek muszą wypełnić ankietę, w której napiszą, czy są gotowi na przyjęcie sześciolatków.
Zgodnie z planami Ministerstwa Edukacji od przyszłego roku dzieci w wieku sześciu lat pójdą do pierwszej klasy.
Podlaskie Kuratorium Oświaty chce wiedzieć, czy podstawówki w naszym regionie zarówno pod względem bazy lokalowej (sal i pomocy dydaktycznych), jak i kadrowej (odpowiednia ilość pedagogów) są przygotowane na kształcenie od września maluchów.
Ankieta znajduje się na stronie internetowej kuratorium oświaty. Szefowie szkół odpowiedzą w niej m.in. na pytanie, czy mogą zadbać o bezpieczeństwo uczniów oraz zapewnić im opiekę przynajmniej do godz. 17, czyli do czasu, kiedy po lekcjach odbiorą ich rodzice.
- Sześciolatki w pierwszej klasie to duże wyzwanie dla szkół. Sale muszą być przystosowane do zajęć dla dzieci. Powinny być również świetlica, stołówka i jakiś plac zabaw. Nie mówiąc już o tym, że wciąż dyskusyjną kwestią jest sprawa, czy sześciolatek emocjonalnie jest gotowy do tego, żeby pójść do szkoły, w której spotka dużo starszych uczniów, również tych ze znajdujących się po sąsiedzku gimnazjów - dzieli się swoimi spostrzeżeniami Bożena Chlabicz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 14 na osiedlu Nowe Miasto w Białymstoku.
Kuratoryjną ankietę szefowie podlaskich podstawówek muszą wypełnić do połowy grudnia.
Źródło: Gazeta Wyborcza
|