hot links menu

Publikacje nauczycieli

Inne
Dodaj publikację
Szkolny start dziecka

e-ksiązki, e-prasa

Advertisement
Polski "magister" zgodny z Konwencją Lizbońską PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 03 marzec 2008
Po serii tekstów dotyczących kontrowersji wokół pozostawania polskich słów w tłumaczeniach dyplomów ukończenia studiów przedstawiamy wyjaśnienie przedstawiciela resortu szkolnictwa wyższego. Rozmowa z Hanną Reczulską, wicedyrektorką Biura Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej.

Joanna Jałowiec: Skąd się wziął polski magister w angielskiej wersji dyplomu?

Hanna Reczulska, wicedyrektor Biura Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej: - To generalna zasada funkcjonująca w krajach Europy, przyjęta przez Komitet Konwencji Lizbońskiej w 2001 r. Zgodnie z zaleceniami nazwy stopni naukowych bądź tytułów zawodowych pozostawia się w języku oryginalnym, żeby nie wprowadzać nikogo w błąd. Samo tłumaczenie nie jest równoznaczne z uznaniem dyplomu.

Ale słowo "licencjat" jest zupełnie nieczytelne dla pracodawców

- Jeśli na polskim dyplomie widnieje słowo Bachelor, to angielski czy irlandzki pracodawca nie znajdzie go w opisie polskiego systemu edukacji, więc również będzie niejasność. Pracodawca lub posiadacz dyplomu zawsze może zwrócić się o opinię lub rekomendację do lokalnego ośrodka ENIC/NARIC zajmującego się sprawami uznawalności wykształcenia.

Co z polskim słowem lekarz, lekarz dentysta?

- W zawodach regulowanych (m.in. lekarz, architekt czy farmaceuta) - kwalifikacje uznawane są na zasadach określonych w dyrektywach UE. W załącznikach do tych dyrektyw wymienione są wszystkie nazwy dokumentów i tytułów zawodowych w językach narodowych - nawet cyrylicą po bułgarsku. Tak więc np. naszemu lekarzowi dentyście angielska wersja dyplomu nie musi być potrzebna do uznania kwalifikacji.

Tylko - czy szkoły o tym wiedzą? Część uczelni nie tłumaczy tytułów, inne podają obok nazwy polskiej, angielski odpowiednik.

- Nasze biuro podczas spotkań dla szkół wyższych promuje Zalecenie w sprawie kryteriów i procedur oceny wykształcenia uzyskanego za granicą. Dokument ten został przez nas przetłumaczony na język polski. Jest dostępny na naszej stronie internetowej. Podawanie nazwy angielskiej w nawiasie nie jest dobrym pomysłem, bo zamiana np. słowa licencjat na Bachelor wcale nie będzie jednoznacznym określeniem. Tylko w Wielkiej Brytanii jest kilka rodzajów tytułu Bachelor i każdy z nich daje inne uprawnienia.

Są uczelnie, które obchodzą wytyczne i tłumaczą cały dyplom. Czy dobrze robią?

- Tłumaczenie tytułu zawodowego może przysporzyć problemów samym studentom i wydłużyć procedurę uznania, jeśli osoba oceniająca dyplom nie znajdzie nazwy tytułu zawodowego w opisie polskiego systemu edukacji.

Niektórzy zanoszą dyplom do tłumaczy

- Dyplom można przetłumaczyć, ale nazwę tytułu zawodowego lepiej pozostawić w brzmieniu oryginalnym. Tłumacz jest specjalistą w zakresie języka, nie specjalizuje się natomiast w systemach szkolnictwa wyższego różnych krajów. Nie wie też, czy danym dyplomem posiadacz zechce posłużyć się w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Australii czy Stanach Zjednoczonych, a nazewnictwo jest bardzo zróżnicowane.

*Adresy ośrodków ENIC/NARIC można znaleźć w internecie: www.enic-naric.net

Źródło: Gazeta Wyborcza
 
wstecz   dalej »

Loading ...
ling.pl - darmowy slownik internetowy: polsko- angielski, niemiecki, francuski, wloski, hiszpanski, rosyjski
[Szukaj w slowniku] slownik angielski - niemiecki - francuski - wloski - hiszpanski - rosyjski - polski | 2 mln hasel