hot links menu

Publikacje nauczycieli

Inne
Dodaj publikację

Szkolny start dziecka

e-ksiązki, e-prasa

odwiedzających: 213112
Advertisement
Zrobimy sobie Oksford PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 18 luty 2008
Minister nauki chce tworzyć w Polsce elitarne uczelnie. Najlepsze dostaną ekstra pieniądze na rozwój badań i wykłady światowych sław. Pozostałe spadną do roli szkół dla magistrów.
Okręty flagowe - tak minister Barbara Kudrycka nazywa przyszłych liderów polskiego szkolnictwa wyższego. Ilu ich będzie? Na razie nie wiadomo. Ale może tylko jeden albo dwa kierunki na jakiejś uczelni zostaną zdobędą taką pozycję.

Swój projekt prof. Kudrycka zamierza przedstawić rządowi do końca marca. - Chcemy gonić intelektualną i technologiczną konkurencję w Europie i na świecie? To musimy dofinansować najlepszych - mówi "Gazecie".

Do uczelni flagowych mają popłynąć duże pieniądze z budżetu i funduszy unijnych (z UE mamy na uczelnie 4 mld euro) - na zatrudnianie naukowych sław z całego świata, na laboratoria badawcze. Do tych szkół Kudrycka chce ściągnąć także polskich naukowców z PAN. Mieliby - za ekstra wynagrodzenie - prowadzić najlepsze seminaria doktoranckie w kraju.

Pozostałe uczelnie będą miały głównie zadania edukacyjne. I niekoniecznie dostaną takie same pieniądze na utrzymanie jak teraz.

Najwyżej kilkanaście flagowych uczelni

- W Polsce jest prawie 500 uczelni i większość chce prowadzić prace badawcze - chwali projekt Michał Kleiber, prezes PAN. - W USA tylko 150 uczelni prowadzi badania naukowe, kilka tysięcy innych zajmuje się przede wszystkim dydaktyką. Jeśli więc mamy ambicję dać szansę rozwoju najwybitniejszym umysłom, musimy stworzyć wyjątkowe warunki tylko wybranym instytucjom. Inaczej rozpraszamy i tak małe pieniądze na naukę.

Zdaniem Kleibera, flagowych uczelni czy kierunków może być najwyżej kilkanaście, w różnych dziedzinach. O przywileje powinny walczyć w konkursach i nie miałyby gwarancji, że je zachowają na zawsze.

Edmund Wittbrodt, minister edukacji w rządzie Buzka, dziś senator PO, kompletuje właśnie radę ds. innowacji i nowych technologii przy premierze: - Pomysł ma szansę powodzenia. Mamy za mało pieniędzy na badania i edukację wyższą, a biednego nie stać na kupno rzeczy słabych. Lepiej więc dofinansować mniej, za to lepszych.

Nad szczegółami projektu pracuje 10-osobowy zespół ds. reformy szkolnictwa wyższego powołany kilka dni temu przez min. Kudrycką.

Studia jednak płatne?

Kudrycka potwierdziła "Gazecie", że chce wprowadzić współpłacenie studentów za darmowe do tej pory studia dzienne w uczelniach publicznych:

- Najlepszy byłby system, w którym część kosztów studiowania ponosi państwo, a część student. Z założeniem jednak, że ci, którzy potrzebują pomocy państwa, ją dostaną. Mam na myśli stypendia socjalne i naukowe. Na strategicznych kierunkach odpłatność byłaby znacznie niższa.

Popiera to Wittbrodt: - Teraz i tak większość płaci, i to wcale nie najzamożniejsi. Studenci powinni pokrywać część kosztów studiów, ale może dopiero po pierwszym roku, a na kluczowych kierunkach płacić trochę mniej. Oczywiście przy dobrze rozwiniętym systemie stypendialnym.

Za studia płaci teraz 1,3 mln studentów. Około 700 tys. studiuje za darmo. Przeciwko płaceniu za studia są PiS i LiD, a także prezydent Lech Kaczyński.

- Mówić o darmowych studiach w Polsce to fikcja i hipokryzja, bo i tak większość studentów płaci - mówi wiceszef klubu PO Jarosław Gowin. - Ale nie sądzę, by Platforma zajmowała sobie głowę projektami, które prezydent na pewno zawetuje.

Źródło: Gazeta Wyborcza
 
wstecz   dalej »

Loading ...
ling.pl - darmowy slownik internetowy: polsko- angielski, niemiecki, francuski, wloski, hiszpanski, rosyjski
[Szukaj w slowniku] slownik angielski - niemiecki - francuski - wloski - hiszpanski - rosyjski - polski | 2 mln hasel