hot links menu

Publikacje nauczycieli

Inne
Dodaj publikację
Szkolny start dziecka

e-ksiązki, e-prasa

odwiedzających: 198362

Polecamy

Advertisement
6-latek - to maluch! PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 07 styczeń 2008
Rodzice nie chcą wcześniejszej edukacji, bo...

Rząd chce wprowadzić obowiązek szkolny dla sześciolatków. W Łomży w zeszłym roku tylko jedno dziecko poszło w tym wieku do pierwszej klasy.

Programu obniżenia wieku szkolnego Ministerstwa Edukacji Narodowej nie popierają ani rodzice, ani nauczyciele ze szkół i przedszkoli. Zgodnie z jego założeniami, od września br. rodzice mogą posłać dziecko do pierwszej klasy o rok wcześniej. W 2011 roku ma być to już obowiązek.

Za wysokie umywalki
- Nie wyobrażam sobie, aby moje dziecko uczęszczało do szkoły, nie jestem pewna, czy jest dostatecznie samodzielne - mówi Ewa Rogalska z Łomży, matka pięcioletniego Krzysia. - Nie skorzystam z możliwości wcześniejszego posłania dziecka do szkoły.

Obligatoryjna nauka dla sześciolatków to w opinii łomżyńskich pedagogów niedźwiedzia przysługa dla rodziców, a przede wszystkim dzieci.

- W przedszkolu mamy wieloletnią praktykę, odpowiednie wyposażenie sal. W szkołach dzieci będą potrzebowały innych warunków. Najzwyklejsze umywalki i sedesy muszą być na odpowiedniej wysokości - zauważa Jolanta Mieczkowska, dyrektor Przedszkola Publicznego nr 4 w Łomży. - Jeżeli sześciolatki pójdą do klas pierwszych, to pięciolatki trafią do zerówek. Skąd ministerstwo weźmie na to pieniądze? - zastanawia się.

Dzieci w przedszkolu mogą liczyć na pomoc w łazience, przy ubieraniu się. W szkole tego nie ma.

- Przedszkole zapewnia całodzienną opiekę w godzinach pracy rodziców - mówi Kinga Makowska, nauczycielka w zerówce. - W przedszkolu zerówka jest najważniejsza. Szkoły skupiają się zwłaszcza na starszych klasach - dodaje.
Według nauczycieli, większość sześciolatków jest za mało dojrzała emocjonalnie na podjęcie nauki w pierwszej klasie.

- Nauka powinna odbywać się przez zabawę - podkreśla Irena Rudzka, która od 25 lat pracuje z sześciolatkami.

Później niż wcześniej
Na wcześniejsze posłanie dziecka do szkoły w zeszłym roku zdecydowała się zaledwie jedna rodzina w Łomży i trzy w gminie.

- W takim wypadku przeprowadzane są testy, sprawdzamy poziom rozwoju intelektualnego dzieci - opisuje procedurę Józef Zalewski, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 w Łomży. - Nasi pracownicy w większości są przeciwni proponowanemu przez ministerstwo rozwiązaniu. Trzeba by było zmienić program nauczania, ten obowiązujący w pierwszej klasie to za dużo dla sześciolatków.

Zamiast posyłać dzieci wcześniej do pierwszej klasy niektórzy rodzice woleliby zrobić to nawet później. Czasem zachodzi po prostu taka konieczność. W ub. roku w Łomży było 13 odroczeń, w gminie 11 dzieci poszło do zerówki w wieku 7 lat.

Nie tylko nauka
Na reformie zyskać mogłyby dzieci z terenów wiejskich, dla których wcześniejszy obowiązek szkolny oznaczałby wyrównanie szans edukacyjnych. Na wsiach nie ma tak powszechnego dostępu do przedszkoli. Ale edukacja to nie wszystko.

- Zapomina się o stronie emocjonalno-społecznej, nie są uwzględniane prawidłowości rozwoju dziecka - zauważa Joanna Dardzińska-Mądry z łomżyńskiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1.

Pomysł ministerialny spotyka się z ogólną dezaprobatą. Może zamiast pchania dzieci na siłę do szkoły lepiej dofinansować edukację przedszkolną?


Źródło: Gazeta Współczesna
 
wstecz   dalej »

Loading ...
ling.pl - darmowy slownik internetowy: polsko- angielski, niemiecki, francuski, wloski, hiszpanski, rosyjski
[Szukaj w slowniku] slownik angielski - niemiecki - francuski - wloski - hiszpanski - rosyjski - polski | 2 mln hasel