|
wtorek, 30 styczeń 2007 |
|
Ankieterzy przepytali 402 dyrektorów szkół. Z rozmów okazało się, że
korzystają jedynie z pomocy gminy i nie szukają dalej wsparcia.
Obiadów nie wydaje połowa małych szkół (do stu uczniów) oraz 40
proc. szkół na wsi. Według badań również co dziesiąty uczeń szkoły
podstawowej i gimnazjum jest niedożywiony, a mimo to pozostaje poza
programami pomocy. Ponad połowa dyrektorów nigdy nie dostała od żadnej
organizacji czy instytucji propozycji wspierania żywienia dla dzieci.
Pozostali najczęściej korzystają z pomocy gminy, rzadziej z pomocy
organizacji pozarządowych i fundacji albo lokalnych przedsiębiorców.
-
Jak wynika z najnowszych badań WHO, w Polsce co dziesiąte dziecko
przyznaje, że zdarza mu się kłaść spać, będąc głodnym, dlatego że w
domu nie ma nic do jedzenia - komentuje wyniki prof.Barbara Woynarowska
z PAN, kierownik Katedry Biomedycznych Podstaw Rozwoju i Wychowania na
Wydziale Pedagogiki UW.
Źródło: Gazeta.pl
|