hot links menu

Publikacje nauczycieli

Inne
Dodaj publikację

Szkolny start dziecka

e-ksiązki, e-prasa

odwiedzających: 213011
Advertisement
Giertych nie chce Instytutu Wychowania PDF Drukuj E-mail
czwartek, 21 grudzień 2006
Nie będzie Narodowego Instytutu Wychowania - mówi "Gazecie" minister edukacji Roman Giertych. Wygląda na to, że PiS też składa broń w tej sprawie. NIW był sztandarowym hasłem edukacyjnym Prawa i Sprawiedliwości. Miał ruszyć najpierw we wrześniu, potem w styczniu 2007 r. Ostatnio sejmowa podkomisja, która zajmuje się tym projektem, wyznaczyła kolejny termin - lipiec 2007 r. Kiedy MEN zgłaszał pomysł instytucji pilnującej wychowania młodzieży, rządził w nim jeszcze PiS.

NIW od początku budził kontrowersje. Jego cele były niekonkretne: opracowywanie programów wychowawczych, szkolenie nauczycieli, kontrolowanie mediów, czy nie pojawiają się w nich szkodliwe dla dzieci i młodzieży treści. Miał też mieć prezesa i trzech wiceprezesów i około stu pracowników. I na to 11 mln zł. Opozycja nie chciała instytucji, która "centralnie będzie wychowywała młodzież".

Pomysł dwukrotnie nie przeszedł przez sito rządowe. Sprzeciwiała się minister finansów Zyta Gilowska, bo pieniądze na NIW miał kontrolować Sejm, a nie rząd. W końcu w maju rząd przesłał projekt do Sejmu.

Tam jednak utknął on w sejmowej podkomisji. Jej przewodniczący Artur Górski (PiS) tłumaczył, że to opozycja blokuje prace. Także nowy minister edukacji z LPR Roman Giertych chciał sam wprowadzać własne pomysły wychowawcze. A gdyby powołano NIW, musiałby je konsultować m.in. z MSWiA i ministrem sprawiedliwości. Dlatego najpierw Giertych zapowiadał, że chce NIW koniecznie podporządkować MEN. Miał opracować taką autopoprawkę, ale do Sejmu nie trafiła. - Pracujemy na pół gwizdka. Bo jak myśleć nad projektem, o którym wiadomo, że się radykalnie zmieni? - zastanawiał się w październiku Górski.

Autopoprawki MEN nie ma do dziś, więc kilka dni temu podkomisja zakończyła prace i projekt ustawy o NIW w styczniu trafi pod obrady Sejmu.

Okazuje się jednak, że w budżecie na 2007 r. nie przewidziano na niego ani grosza. Za to aż 50 mln zł dostał minister Giertych na realizację pokrewnego projektu "Zero tolerancji dla przemocy w szkole". Co w takim razie będzie z Instytutem? - zapytaliśmy kilka dni temu Giertycha. - Nie będzie NIW - odpowiedział krótko. Nie uzasadnił jednak tej decyzji.

Próbowaliśmy się dowiedzieć w MEN, czy w takim razie resort wycofa projekt z Sejmu. Nie dostaliśmy odpowiedzi.

Jednak wygląda na to, że i PiS na Narodowym Instytucie Wychowania już tak bardzo nie zależy. - Jeśli minister chce, może się z tego wycofać. W końcu to rządowy projekt, a nie poselski - mówi obojętnie poseł Górski. Co zatem z projektem, nad którym jego podkomisja pracowała od miesięcy? - Ja tylko wypełniałem swoje zadanie: mieliśmy opracować projekt ustawy i zrobiliśmy to.

Jarosław Zieliński z PiS, dziś wiceminister w MSWiA, a wcześniej wiceminister edukacji i współtwórca projektu Instytutu, liczy, że projekt jednak się uchowa: - Miałem nadzieję na ponadresortową instytucję z misją tworzenia długofalowego programu wychowawczego. Byłbym rozczarowany, gdyby to nie wyszło - mówi.

Krystyna Szumilas (PO), szefowa komisji edukacji: - Wyjątkowo zgodziłabym się z ministrem Giertychem. Tego Instytutu nie powinno w ogóle być. Od początku byliśmy temu przeciwni.

Źródło: Gazeta.pl
 
wstecz   dalej »

Loading ...
ling.pl - darmowy slownik internetowy: polsko- angielski, niemiecki, francuski, wloski, hiszpanski, rosyjski
[Szukaj w slowniku] slownik angielski - niemiecki - francuski - wloski - hiszpanski - rosyjski - polski | 2 mln hasel