|
poniedziałek, 18 grudzień 2006 |
|
Już nie tylko pierwszoklasiści, ale i przedszkolaki w zarówkach mogą otrzymać wsparcie finansowe z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Pieniądze nie są duże, bo chodzi o 100 złotych, ale w ubogich rodzinach liczy się każdy grosz.
Ta wiadomość ucieszyła panią Kamilę (nazwisko do wiadomości redakcji), mamę Michała: - Same książki kosztują ponad 50 złotych. Dziecku trzeba kupić jeszcze plecak, kredki, flamastry, plastelinę, blok. Sto złotych zasiłku to nie majątek, ale w naszej sytuacji przyda się każda pomoc.
Koszty wyprawienia dziecka do zerówki nie różnią się od tych, jakie ponoszą rodzice posyłający dzieci do szkoły. Jednak ustawa o świadczeniach rodzinnych do tej pory przewidywała pomoc jedynie dla tych rodzin, w których dochód na osobę nie przekracza 504 złotych, i tylko na dzieci uczące się w szkołach.
We wrześniu Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przekonywało, że nauka w klasie zerowej, mimo iż obowiązkowa, to nie obowiązek szkolny, więc zerówkowiczom pomoc się nie należy. Na szczęście ustawa została przeforsowana i 5 grudnia umieszczono ją w Dzienniku Ustaw. Zacznie obwiązywać od 20 grudnia.
- Oczywiście na wypłatę pieniędzy mogą liczyć rodzice dzieci, które w wrześniu poszły do zerówki, a ich rodzice są w trudnej sytuacji materialnej - twierdzi Romualda Syczewska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku. - Wiemy, że w Białymstoku takich maluchów jest około 800.
Co trzeba zrobić, aby dostać taki zasiłek?
- Pieniądze należą się rodzinom, które otrzymują od nas świadczenia rodzinne. Wystarczy przyjść i wypełnić aneks do wniosku. Trwa to wszystko zaledwie kilka minut - mówi Syczewska.
Do tej pory takie aneksy złożyła już połowa uprawnionych rodzin. Pracownicy MOPR zapewniają, że każdy, kto do końca roku złoży odpowiednie dokumenty, otrzyma pieniądze.
Miejsca składania wniosków
Białystok
Wydział Świadczeń Rodzinnych, Bema 89 B
Łomża
Wydział Polityki Społecznej
Łomżą ul. Polna 16
Suwałki
23 Października 20 16-400 Suwałki
Źródło: Gazeta.pl
|